wtorek, 16 grudnia 2025

Dywany na osnowie bawełnianej. Boundweave. Splot wiązany. Nr 2.

 Dostałam od przyjaciółki bawełnianą osnowę o długości 20 m. Bawełna jest w kolorze czarnym i mocna, a nitki znakomicie rozkładały się na krośnie. Nie plątały się, idealnie rozdzielały się na pasemka, mogłam więc szybko nawinąć osnowę na krosno. 20 m to mi starczy chyba na całą zimę tkania dywanów. 


Skończyłam właśnie pierwszy dywan na tej osnowie i nie widzę jakiejś dużej różnicy między tym dywanem a dywanem tkanym na białej bawełnie (poprzedni post o dywanach) dywany-na-osnowie-bawenianej-boundweave.html.
Ten dywan tkałam mieszanką wełny z alpaką - Drops Nepal. Wydaje się być dobrym wyborem na wątek dywanu. Daje gruby, mięsisty efekt i nie odbiega jakością od dywanów fabrycznych, czy tych tkanych ręcznie w manufakturach. 
Te dwa wełniane dywany tkane splotem wiązanym Boundweave są próbą kolorów i wzorów. Zamierzam tkać nadal te dywany, także z użyciem splotu Krokbragd, Flesberg lub Danskbrogd. Z użyciem tych splotów można tkać naprawdę wspaniałe dywany i chodniki z wełny. Można użyć też grubej bawełny lub lnu i tkać wzorzyste bieżniki na stół czy komodę.

Dywan w trakcie tkania.



Dywan po zdjęciu z krosna.



środa, 5 listopada 2025

Bieżnik lniany.

 Ten bieżnik powstał na resztce osnowy z tkania dywanów. Osnowa to bawełna 12/5, a wątek gruby len 12/6. Tkałam splotem płóciennym.




Dywany na osnowie bawełnianej. Boundweave. Splot wiązany.

 Na grubej osnowie bawełnianej 12/5 utkałam dywaniki do domu. Dwa pierwsze dywany są z paseczków bawełnianych z recyklingu. Trzeci dywan jest wełniany i ten dywan zajął mi najwięcej czasu. Jestem ogromnie zadowolona z rezultatów. Osnowa przełożona przez nicielnice jak do splotu wiązanego. Jednak przy tkaniu grubymi paseczkami T-Shirt osnowa jest widoczna. Inaczej jest przy tkaniu wełną. Tutaj wełna bardzo ładnie zakrywa osnowę i powstaje gruby, mięsisty dywan.

Dywaniki bawełniane. Osnowa: bawełna 12/5, wątek bawełniane paseczki T-Shirt.





Dywanik wełniany. Osnowa: bawełna 12/5, wątek: wełna 100% Drops Alaska 75 m/50 g.



Projekt pochodzi z lekcji Toma Kinsely pod tytułem "Boundweve".

 





czwartek, 16 października 2025

Bransoletki z lnu.

 Pod koniec września poprosiłam znajomego taksówkarza, by zawiózł mnie do miasta na zakupy. Gdy odwiózł mnie do domu i pomógł zanieść zakupy na werandę, zapytałam o cenę kursu. Odpowiedział mi, że chciałby, abym utkała mu taką bransoletkę z lnu, w kolorach zielonym, czerwonym i naturalnym, w proste paski. Następnego dnia założyłam osnowę na krosno Inkle i zaczęłam tkać. Lniana bransoletka to taka oryginalna rzecz i wiem, że mężczyźni też lubią takie drobiazgi. Ale, ale jedną z tych bransoletek zostawiłam sobie. Ja też lubię takie precjoza.







środa, 15 października 2025

Szal z wełny przędzionej przeze mnie.

 Tym razem było szybkie tkanie. Przyszła jesień i chłody. Miałam spory zapas przędzy, którą sama przędłam i postanowiłam utkać sobie szal. Tkanie proste, splotem płóciennym, użyłam przędzę w wielu kolorach i fakturach. Wełna to Texel, Jacob, Europejska, Nowozelandzka, Islandzka, Merynos i trochę połysku z włóczek metalizowanych.













wtorek, 19 sierpnia 2025

Krajki jako bransoletki przyjaźni.

 Tkana krajka niekoniecznie musi być długim paskiem do wiązania koszul czy sukien, albo do  naszywania na tkaninę. Może być też ozdobną bransoletką. Obecnie popularne są na świecie bransoletki przyjaźni, wykonane z różnych materiałów. Mnie oczywiście interesuje tkany świat bransoletek. Dlatego ostatnio utkałam na krośnie Inkle bransoletki z cienkiego kordonka bawełnianego, według własnego wzoru. To na prawdę bardzo przyjemne tkanie. 





Rekonstrukcje historycznych krajek. Zespół 3. Vestrum. Tkanie na tabliczkach.

Zespół 3.

Wełniana opaska (C21841, Vestfold), IV wiek n.e. z Vestrum w Norwegii.
 
Oryginalny znalezisko to wąska opaska znaleziona w grobie mężczyzny. 
Niewiele wiadomo o kolorze opaski, ale widoczne są dwa odcienie* w obszarze wzoru (ciemniejszy i jaśniejszy). Technika, którą została utkana, to splot kamienny, wykonany przy użyciu tylko dwóch nici na tabliczkę**. Opaska ma szerokość około 10 mm, co oznacza, że jeśli chcemy odtworzyć ją tak, jak była tkana w przeszłości, powinniśmy użyć wełnianej przędzy o grubości koronki. Daje nam to wspaniały wgląd w umiejętności tkaczek i prządek z okresu migracji ludów. Niestety zachowało się tylko około 5 cm taśmy i nie można określić jej wyglądu poza tym fragmentem. Możemy ją tkać poprzez łączenie fragmentów wzoru w różnej kolejności. 
Bardzo ciekawym elementem tej opaski jest to, że lewa krawędź jest utkana w sposób przypominającym rurkę. To sprawia, że taśma jest naprawdę wyjątkowa, bo jest jedną z niewielu z rurową techniką tkania, które znaleziono poza Finlandią, gdzie ta technika jest bardziej popularna. 
Widać to po lewej stronie, gdzie wątek jest widoczny poziomo. Proszę zwrócić uwagę, jak
poziome linie pojawiają się po lewej stronie, a nie po prawej. Taki brzeg służył do przyszycia taśmy do tkaniny i mógł mieć inny kolor, ponieważ nie jest widoczny z przodu. 



*Collingwood, 1982.
**Houghen, 1935.

Moja opaska ma 16 mm szerokości, ponieważ tkałam ją z grubszej wełny merynosa niż w oryginale. Zapewne w niedługim czasie pokuszę się o pełną rekonstrukcję tej opaski z koronkowej wełny. Z fragmentu, który utkałam wykonałam podwójną bransoletkę zapinaną na zatrzask.