środa, 15 października 2025

Szal z wełny przędzionej przeze mnie.

 Tym razem było szybkie tkanie. Przyszła jesień i chłody. Miałam spory zapas przędzy, którą sama przędłam i postanowiłam utkać sobie szal. Tkanie proste, splotem płóciennym, użyłam przędzę w wielu kolorach i fakturach. Wełna to Texel, Jacob, Europejska, Nowozelandzka, Islandzka, Merynos i trochę połysku z włóczek metalizowanych.













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz